KSIĄŻKI

Ludzie borykający się z problemami finansowymi nie czytają książek. Często jeśli już czytają to są to kolorowe czasopisma, aktualności sportowe, polityczne, motoryzacyjne, czy plotkarskie. Tego typu źródła posiadają w dużej mierze bezwartościową czasem, a czasem losową informację na różne tematy. Jeśli nie dostarczamy dobrej jakości informacji do swojej głowy, nasz mózg nie jest potem w stanie zbudować kreatywnego pomysłu na życie.

Żyjemy w czasach, kiedy życie nabrało niespotykanego dotąd tempa. Automaty przejmują coraz więcej czynności, które dotąd zajmowały człowiekowi czas, przez co może on doświadczać więcej i więcej. Tu jest jednak pułapka, ponieważ więcej znaczy szybciej. Zatem zamiast czytać kilka tomów powieści, można obejrzeć film. Zamiast czytać gazetę, można obejrzeć wiadomości. Badania neurologiczne dowodzą, że mózg jak każdy mięsień potrzebuje gimnastyki. Czytanie jest procesem znadznie bardziej wymagającym, niż analiza obrazów, czy mowy. Rozwija ono wyobraźnię i wspomaga koncentrację. Ponadto czytając możemy się zatrzymać i oddać się chwili reflekcji, w przypadku filmu, czy rozmów jest to niemożliwe.

Podejmij wyzwanie 90 dni już dzisiaj! Zacznij realizować program ZA DARMO! Zapisz się tutaj:

UWAGA: Możesz rozpocząć wyzwanie 90 dni zupełnie za darmo. Otrzymasz od nas pierwsze 3 dni programu i dołączysz do społeczności ludzi sukcesu już dzisiaj! Podejmij decyzję – Zaufaj nam i zmień swoje życie!

Drugim punktem zagadnienia jest jakoś informacji. Kolorowe pisma przyciągają wzrok chwytliwymi tytułami i kolorowymi obrazkami. Często jednak treści te są dla naszego mózgu bezużyteczne. Czytanie książek poszerza horyzonty i poprawia zrozumienie świata, a to z kolei jest potrzebne, aby podejmować w życiu trafne decyzje.

Ponadto książki poprawiają pamięć, ćwiczą myślenie analityczne, rozwijają empatię, dobrze dobrane poradniki są równie skuteczne w leczeniu depresji jak zastosowanie farmakologii. Książki dodają także seksapilu. Otóż tak, mężczyzna z książką w ręku oceniany jest przez kobiety jako bardziej atrakcyjny.

Link do zapisu na to bezpłatne szkolenie znajdziesz TUTAJ

Podejmij wyzwanie 90 dni już dzisiaj! Zacznij realizować program ZA DARMO! Zapisz się tutaj:

UWAGA: Możesz rozpocząć wyzwanie 90 dni zupełnie za darmo. Otrzymasz od nas pierwsze 3 dni programu i dołączysz do społeczności ludzi sukcesu już dzisiaj! Podejmij decyzję – Zaufaj nam i zmień swoje życie!

Dodaj komentarz

Komentarze 1

  1. Nie do końca zgadzam się z twierdzeniem że osoby niezamożne nie czytają. Ja uwielbiam czytać od dzieciństwa, zaczynając od klasyki literatury światowej , książki podróżnicze,podręczniki psychologii np. , kończąc na poradnikach Briana Tracego, Napoleona Hillai innych. i książki o wolności finansowej. Ponieważ korzystam z bibliotek , półek bookcrosingowych oraz bezpłatnych wymian, brak funduszy nigdy nie był dla mnie przeszkodą w pozyskiwaniu książek. Nie lubię polityki i portali plotkarskich, dokształcam się , słucham wykładów, medytuję , ćwiczę, mam fajne hobby, udzielałam się w wolontariatach, jestem kreatywna i moje życie nie jest nudne. Pomimo to zarabiam minimalną pensję na etacie bo wróciłam do niej kiedy mój trzeci biznes wszedł w etap rynku nasyconego i już przestał przynosić dochody. Pomimo bankructw, zadłużenia nigdy nie bedę czytała portali plotkarskich i oglądała negatywnych wiadomości w TV lub płytkich seriali, bo selekcjonuję które informacje są dla mnie wartościowe. Wiem że wiele osób biednych się nie rozwija, ale nie wszyscy, myślę że jest to kolejny stereotyp na ich temat. Po prostu zamiast się martwić że czegoś nie mam ,nie obwiniam za to nikogo oprócz siebie, staram się doceniać to co mam i szukać nowych możliwości. Bogactwo to dla mnie nie tylko cyfry na koncie i nowe rzeczy ale również przeżycia, wspomnienia, twórczość, duchowość. Nie wierzę że każdy biedny jest zawsze niewykształcony i niekompetentny, nieoczytany. Może postawił sobie inne cele ( np. Budda wyrzekł się luksusowego życia dla duchowości ) albo nastąpiło w życiu tej osoby coś niepomyślnego np. bankructwo, choroba , wypadek lub klęska żywiołowa).Pozdrawiam. Agnieszka