Dzisiaj ukończyłem Wyzwanie 90 Dni!

Cześć kochani!
Dzisiaj ukończyłem Wyzwanie 90 Dni!

Podejmij wyzwanie 90 dni już dzisiaj! Zacznij realizować program ZA DARMO! Zapisz się tutaj:

UWAGA: Możesz rozpocząć wyzwanie 90 dni zupełnie za darmo. Otrzymasz od nas pierwsze 3 dni programu i dołączysz do społeczności ludzi sukcesu już dzisiaj! Podejmij decyzję – Zaufaj nam i zmień swoje życie!

Jak to się zaczęło? Niespełna 2 lata temu trafiłem na webinar Krzyśka Króla, w którym mówił z basenu o tym, jak dobrze się wysypiać. Zainspirowało mnie to do tego, żeby słuchać filmów dostępnych na kanale W90, potem trafiłem na różne audiobooki z rozwoju osobistego dostępne na You Tube, aż w końcu zdecydowałem się na udział w programie. Mogłem wcześniej? Pewnie tak, byłoby to z korzyścią dla mnie.
Siłą programu, oprócz codziennych filmów czy nagrań tematycznych są ćwiczenia praktyczne, dzienniki, do których zawsze możemy wrócić, VIP webinary, grupa.
Przystąpiłem do programu 16 grudnia z zamiarem realizowania go od nowego roku, jednak po wstępnej rozmowie zacząłem działać od razu i poszło… Program zrobiłem w 92 dni – odpuściłem 25 grudnia, a jeden z dni przerabiałem w 2 dni. Wydawało mi się, że systematyczność nie jest moją super mocną stroną, jednak gdy ma się odpowiednie „dlaczego” i robisz coś, co Cię ciekawi, wszystko wydaje się łatwiejsze i takie faktycznie jest.
2 z 3 celów obranych na czas programu mam zrealizowane, trzeci z datą realizacji do końca marca (nie spodziewałem się skończyć programu tak szybko) zrealizowany w połowie.
Co się zmieniło? W jakieś części mentalność. Generalnie z takimi sferami jak związek, samodyscyplina czy oszczędzanie nie miałem problemu, jednak po przerobieniu programu mam je lepiej przepracowane.
Co nowego? – Poranny rytuał wstawania i robienia godziny mocy, w trakcie której codziennie realizowałem program wszedł mi w nawyk i uważam, że zostanie mi „we krwi” – coś wspaniałego!
Kolejna sprawa – wróciłem po kilku latach do siłowni. Mój obecny wygląd przy pracy na etacie, rodzinie i dwójce dzieci uważam za sukces, dlatego dzielę się z Wami fotką. Co prawda zacząłem treningi jeszcze przed Wyzwaniem, ale dzięki udziałowi w programie i konkretnemu celowi trenowałem z niespotykaną wcześniej systematycznością. Uprzedzając pytania – żadnego koksu (z tym nigdy nie miałem do czynienia), żadnych suplementów, witamin, nawet diety – systematyczność, pamięć mięśniowa, wiedza, dobre nawyki żywieniowe i niemal zupełna rezygnacja z alkoholu.
No właśnie, alkohol… Kiedyś piłem za dużo i za często (2-3 drinki raz w tygodniu, czasem częściej, czasem więcej), co odbijało się negatywnie na każdej sferze mojego życia. Przed samym zaczęciem programu piłem już mniej, natomiast na dzień dzisiejszy mogę śmiało powiedzieć, że nie mam z tym żadnego problemu. Zmieniłem skojarzenia – picie, które kojarzyłem z atrakcyjnością w towarzystwie, łapaniem flow, byciem na luzie, relaksem, dzisiaj kojarzę z kacem, obniżeniem wydajności, złym stanem zdrowia, dziurami w mózgu, dużym zagrożeniem dla relacji rodzinnych. Uważam, że dzięki odstawieniu alkoholu, treningom i medytacji, którą zacząłem praktykować w trakcie realizacji programu poprawiła się moja wydajność w pracy, ogólna produktywność, samopoczucie, zdolność koncentracji.
Czy wg mnie jest to wielka zmiana? Widoczna może nie. W rzeczywistości jednak TAK – poukładałem kilka ważnych kwestii, zdobyłem bardzo praktyczną wiedzę i pomimo, że rozwojem osobistym interesowałem się wcześniej to udział w Wyzwaniu dał mi konkretne narzędzia, pewne sposoby myślenia. Konkrety: lepsze zarządzanie czasem, planowanie, umiejętność stawiania celów, wiedza na temat relacji międzyludzkich i związków, budujące przekonania, eliminacja narzekania, skupienie w działaniu, odpowiednia rozmowa z samym sobą i inne – to narzędzia i wiedza, która może być fundamentem do zrealizowania celów na najbliższe kilka(naście) lat.
Niezwykła w programie jest społeczność – brak hejtu, wspierające środowisko i inspirujący ludzie to tak pozytywny miks, z którym w dzisiejszych czasach nie sposób się spotkać.
W ankiecie przed rozpoczęciem programu napisałem, że liczę, iż będzie to wspaniała przygoda. Faktycznie, przygoda z programem była wspaniała! Przygoda z samym sobą, podróż do swojego wnętrza, lepsze poznanie siebie. Ćwiczenia wizualizacyjne z nutką hipnozy, przyozdobione idealną muzyką są również niesamowite. Z realizacji programu będę miał kiedyś piękne wspomnienia.
Czy było warto? Oczywiście!
Miejcie wspaniały dzień!

Podejmij wyzwanie 90 dni już dzisiaj! Zacznij realizować program ZA DARMO! Zapisz się tutaj:

UWAGA: Możesz rozpocząć wyzwanie 90 dni zupełnie za darmo. Otrzymasz od nas pierwsze 3 dni programu i dołączysz do społeczności ludzi sukcesu już dzisiaj! Podejmij decyzję – Zaufaj nam i zmień swoje życie!

Dodaj komentarz