Cześć Chłopaki

Jestem obecnie na 57 dniu wyzwania, natomiast już chciałbym Wam serdecznie podziękować za rewolucję, która zdarzyła się w moim biznesie przez ostatnie 2 miesiące. Przedtem sytuacja wyglądała tak, że pracowałem po 12 godzin dziennie, 7 dni w tygodniu. Nie miałem czasu dla moich dzieciaczków ani kochanej żony. Z tego powodu często mieliśmy w domu konflikty i również z pracownikami miałem problemy – byłem niewyspany, przemęczony i brakowało mi energii do działania. Już po kilku tygodniach stosowania rad zawartych w programie moje życie odwróciło się do góry nogami:

1. Postawilem sobie konkretne cele i wywaliłem wszystkie rzeczy, które nie były potrzebne w firmie
2. Wybrałem kilka najważniejszych technik i przekazałem pracownikom (byli oporni, ale jak szef każe to…)
3. Zacząłem wstawać 2 godziny wcześniej, aby mieć czas na planowanie dnia, poranne bieganie i wspólne śniadanie z kochaną rodziną
4. Zacząłem inaczej traktować klientów i dostawców

Te 4 podstawowe zmiany (oprócz jeszcze wielu mniejszych) sprawiły, że z 12 godzin dziennie zszedłem do 6 przy jednoczesnym zwiększeniu dochodów o 20% (a jesteśmy dużą hurtownią, więc to wzrost o kilkanaście tys.). Pracownicy zaczęli dużo fajniej się ze mną komunikować (byłem wypoczęty, bardziej ogarnięty czasowo, konkretniej z nimi rozmawiałem i również wiedzieli lepiej co mają robić). W domu bajka – mam teraz czas, aby wspólnie z synem chodzić na basen, grać w planszówki i relaksować się przy dobrej książce. Z żoną również efektem domina przestałem się kłócić – pozytywne nastawienie każdego dnia z programu, sprawiło, że ogólnie relacje z ludźmi i moja pewność siebie poprawiły się o 100%.

Dziękuję Wam za to – wiem, że jeszcze miesiąc programu przede mną, ale to co już wprowadziłem warte jest dla mnie milionów! Kroczę teraz w stronę szczęścia poprzez ścieżkę rozwoju i już tak zostanie w moim życiu!

Kuba Kędzior

Podziel się!
adminPostawilem sobie konkretne cele i wywaliłem wszystkie rzeczy, które nie były potrzebne w firmie