Jak ja nie lubię poniedziałków…

jak-ja-nie-lubie-poniedzialkow

Mówi większość osób… Kończy się weekend, wolność trzeba wrócić do pracy, do obowiązków, do świata rzeczywistego… Czy aby na pewno?

Dlaczego weekend, a zwłaszcza piąteczek jest dla tak wielu (być może dla Ciebie) tak wspaniałą odskocznią od całego tygodnia, a dni pracy taką straszną katorgą?

  1. Na początek zacznij poważnie traktować to, co mówisz. Twój umysł wyposażony jest w podświadomość, która jak sama nazwa wskazuje poza Twoją świadomością odczytuje i analizuje informacje.Jeśli będziesz jak baran podążać za stadem wielbiących weekend, a nienawidzących poniedziałków – Twój umysł będzie sam sprawiał, że dni pracy będą dla Ciebie katorgą.
  2. Jeśli tak strasznie cierpisz – to po co to robisz? Czy na prawdę tak bardzo nienawidzisz swojej pracy/szkoły?Ja będąc w szkole, liceum, na studiach zawsze czekałem na poniedziałek – spotkania z ludźmi, możliwość nauczenia się czegoś nowego.Potem przez całe swoje życie wybierałem zajęcia, które równocześnie były moimi pasjami – dlatego nigdy nie narzekałem na poniedziałki, oczekiwałem ich.
  3. Zastanów się, co by było jakbyś tego poniedziałku nie dostał? Jakby zmarło Ci się w niedzielę? Dalej tak mocno byś optował za jego zlikwidowaniem?Pomyśl, jakbyś się czuł mówiąc „o kurwa, znowu poniedziałek” a nagle ktoś by Ci odebrał te poniedziałki na zawsze? Doceniłbyś w końcu to, co masz?
  4. Spraw, aby KAŻDY dzień Twojego życia był dobry. Pracuj tak – czy to na etacie, czy w swojej firmie – abyś mógł cieszyć się każdą chwilą życia. Jeśli jest to niemożliwe – zmień pracę, zmień branżę – znajdź dla siebie coś takiego, co da Ci spełnienie.

Doceń to, co masz teraz – bo jak będziesz miał 80 lat i będziesz przykuty do wózka w ogrodzie to będziesz żałować, będziesz pragnąć całym sercem, aby ktoś jeszcze jeden taki poniedziałek Ci podarował!

Jeśli spodobał Ci się ten post – kliknij „LUBIĘ TO” – więcej osób zobaczy go na swoim facebook`u dzięki temu. A im więcej osób tutaj, tym więcej wiedzy Wam przekażemy

Podziel się!
adminJak ja nie lubię poniedziałków…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarze 4

  1. Magdalena

    bardzo trafione stwierdzenia, aż ciarki przechodzą! Podobna zasada jak w wyzwaniu odnośnie szczęścia, czyli żeby cieszyć sie każdym dniem, każdą chwilą, praktykować radosne momenty które zapierają dech w piersiach :)

  2. Teresa

    Wczoraj się zapisałam i dostałam materiały do pracy nad osobą, lecz ich nie mam gdzieś mi znikły czy mogę jeszcze raz otrzymać za darmo na próbę na 3 dni proszę.