Historia o rolniku… człowieku bardzo uczciwym i przyjaznym.

ograniczenia

Pewnego dnia przechadzał się on przez swoje pole i zobaczył w trawie poranione pisklę – biedne zwierzątko nie mogło latać, co więcej, nie mogło nawet poruszać się o własnych siłach…

Jako, że rolnik miał dobre serce – przygarnął ptaka do swojego gospodarstwa. Ptak jadł ziarno razem z kurami, wychowywał się z kurami, grzebał w ziemi jak kury i szedł z nimi spać.

Bardzo szybko okazało się, że ptakiem tym był orzeł, żadne ze zwierząt jednak nie traktowało go w ten sposób. Piał jak Kogut i gdakał razem z kurami. Mijały lata i orzeł dożył w zagrodzie swojej starości.

Pewnego dnia zobaczył na niebie innego orła i z podziwem zaczął obserwować jak dumnie i majestatycznie przemierza on przestworza…

Zapytał wtedy jedną z kur, z którą się wychowywał:

– A cóż to za piękny ptak tak dostojnie szybuje po niebie?

– To jest Orzeł, Król wszystkich ptaków, najpotężniejszy ptak, jakiego widziałam. Nie myśl jednak o nim – Ty i ja jesteśmy tylko kurami i nasze miejsce jest w zagrodzie, jesteśmy inni niż on…

Orzeł nigdy więcej nie zapytał już o tego ptaka i zdechł w zagrodzie myśląc, że jest kurą…


 

A czy Ty jesteś przekonany, że znasz swoje ograniczenia? Czy dokładnie wiesz co możesz a czego nie możesz? Kiedy wreszcie przestaniesz gdakać?

Jeśli spodobał Ci się ten post – udostępnij go UDOSTĘPNIJ GO! – sprawisz, że więcej osób będzie mogła go zobaczyć. DZIĘKI!

Podziel się!
adminHistoria o rolniku… człowieku bardzo uczciwym i przyjaznym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *